Dlaczego warto zrobić to ciasto?
Są takie wypieki, które chyba najlepiej smakują właśnie wtedy, kiedy za oknem zaczyna się jesień. Śliwki, cynamon, wanilia, masło i kruszonka to zestaw, który trudno pomylić z jakąkolwiek inną porą roku.
To ciasto jest jednak czymś więcej niż tylko kolejnym jesiennym wypiekiem ze śliwkami. Jest bezglutenowe, wilgotne i bardzo proste do przygotowania. Nie potrzebujemy tutaj żadnych skomplikowanych technik ani specjalistycznego sprzętu. Większość pracy wykonamy przy pomocy kilku misek, trzepaczki i szpatułki.
Za wyjątkową wilgotność ciasta odpowiada przede wszystkim warstwa budyniu. Po upieczeniu nie jest ona suchym dodatkiem gdzieś pomiędzy ciastem a owocami. Łączy się z resztą wypieku i sprawia, że całość pozostaje przyjemnie miękka i kremowa.
Do tego dochodzą soczyste śliwki, odrobina cynamonu, cukier muscovado i maślana kruszonka. Czyli właściwie wszystko, czego można oczekiwać od ciasta na początek jesieni.
I jest jeszcze jedna rzecz, która jest dla mnie ważna. To ciasto naprawdę nie sprawia wrażenia „bezglutenowego”. Zrobiłem je na bazie mojej własnej mieszanki mąk, którą pokazywałem już wcześniej. Jeśli jej jeszcze nie znacie, przepis znajdziecie tutaj: Mieszanka mąki bezglutenowej do ciast.

Jakich składników potrzebujemy?
Nie będziemy potrzebowali długiej listy trudno dostępnych składników. Większość z nich prawdopodobnie i tak znajdziecie w kuchni. Sam przepis można podzielić na cztery proste elementy: ciasto, budyń, kruszonkę i śliwki.
Ciasto
Podstawą jest oczywiście moja mieszanka mąk bezglutenowych. To właśnie jej używam w tym i kolejnych bezglutenowych wypiekach. Zobacz jak zrobić własną mieszankę mąk bezglutenowych.
Do tego potrzebujemy oleju roślinnego, który pomaga zachować miękkość ciasta, jogurtu naturalnego lub mleka, cukru i wanilii. Całość uzupełnia niewielka ilość proszku do pieczenia.
Jeżeli macie w lodówce jogurt grecki, również możecie go wykorzystać. Jest tylko gęstszy od zwykłego jogurtu, dlatego trzeba rozrzedzić go odrobiną mleka. Dzięki temu ciasto zachowa odpowiednią konsystencję.

Budyń
Budyń przygotujemy sami — i zajmuje to naprawdę kilka minut.
Potrzebujemy mleka, żółtek, cukru, skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej, masła i wanilii. Po ugotowaniu dodajemy jeszcze odsączony jogurt grecki albo serek śmietankowy.
To właśnie ten element odpowiada za kremową, wilgotną warstwę w środku ciasta. Jogurt grecki dodatkowo daje delikatną kwaskowatość, która dobrze pasuje do słodkich śliwek.

Kruszonka
Czyli to co tygrysy lubią najbardziej. Tutaj sprawa jest już bardzo prosta: masło, cukier, mieszanka mąk bezglutenowych i odrobina soli.
Nie trzeba jej specjalnie wyrabiać. Wystarczy połączyć składniki, aż powstaną większe i mniejsze okruszki. Warto zrobić ją trochę wcześniej i włożyć do lodówki — zimna kruszonka zdecydowanie lepiej zachowuje swoją strukturę podczas pieczenia.

Śliwki
Najważniejsze są oczywiście śliwki. Najlepiej sprawdzą się dojrzałe, ale nadal jędrne owoce.
Kroimy je na ćwiartki, a następnie mieszamy ze skrobią i cynamonem. Skrobia pomaga związać część soku, który śliwki puszczą podczas pieczenia, dzięki czemu nie zrobi nam się pod owocami mokra kałuża.
Na koniec dodajemy trochę cukru muscovado. Można oczywiście użyć zwykłego cukru, ale muscovado daje przyjemny, lekko karmelowy smak, który bardzo dobrze pasuje do śliwek i cynamonu.

Jak zrobić ciasto ze śliwkami i budyniem?
Zanim zaczniemy, warto przygotować sobie wszystkie składniki. Szczególnie budyń i kruszonkę dobrze jest zrobić wcześniej, żeby miały czas odpowiednio się schłodzić.
1. Zacznijmy od budyniu
To właśnie od budyniu proponuję zacząć, ponieważ musi on później trochę ostygnąć.
Do rondelka wlewamy mleko i podgrzewamy jednak nie zagotowując.
W misce łączymy żółtka, cukier, cukier waniliowy (jeżeli mamy ekstrakt waniliowy dodajemy go później do mleka) oraz skrobię. Całość dokładnie mieszamy trzepaczką, aż nie będzie grudek.
Tutaj naprawdę warto poświęcić chwilę na dokładne wymieszanie skrobi. Jeśli zostaną w niej suche grudki, później podczas gotowania raczej już się ich nie pozbędziemy.
Mleko kiedy jest już gorące, powoli wlewamy połowę do przygotowanej mieszanki, cały czas mieszając. Następnie z powrotem przelewamy całość do pozostałego mleka w rondelku i zagotowujemy. Dodajemy masło i wanilię (jeżeli wcześniej nie dodaliśmy cukru waniliowego). Gotujemy na średnim ogniu, cały czas mieszając aż masa wyraźnie zgęstnieje i zacznie się gotować. Dodajemy
Nie trzeba jej długo gotować. Gdy tylko uzyskamy konsystencję klasycznego budyniu, zdejmujemy rondelek z ognia. Budyń powinien być gładki i dość gęsty. Na tym etapie może wydawać się nawet trochę zbyt gęsty, ale później dodamy do niego jogurt grecki lub serek śmietankowy.
Przekładamy budyń do miski i przykrywamy go folią spożywczą bezpośrednio na powierzchni budyniu. Dzięki temu podczas stygnięcia nie powstanie na nim gruba skórka.




2. Przygotujmy kruszonkę
Teraz możemy zająć się kruszonką.
Do miski wsypujemy bezglutenową mieszankę mąk, cukier i sól. Dodajemy zimne masło pokrojone na mniejsze kawałki. Masło nie powinno być zbyt zimne – pół godziny wcześniej dobrze wyciągnąć je z lodówki.
Rozcieramy wszystko palcami, aż powstaną charakterystyczne okruszki.
I właściwie tyle.
Nie próbujcie zrobić z niej jednolitego ciasta. W kruszonce właśnie o to chodzi, żeby pozostały nierówne kawałki — jedne większe, inne mniejsze. Po upieczeniu te większe będą przyjemnie chrupiące.
Gotową kruszonkę wkładamy do lodówki.


3. Przygotujmy śliwki
Śliwki myjemy, usuwamy pestki i kroimy na ćwiartki.
Nie musimy ich kroić bardzo drobno. Większe kawałki zdecydowanie lepiej prezentują się później na cieście, a podczas pieczenia i tak zmiękną.
Dodajemy skrobię oraz cynamon i delikatnie mieszamy.
Nie mieszajcie śliwek z cukrem dużo wcześniej. Najlepiej zrobić to tuż po ułożeniu owoców na cieście. Dzięki temu nie puszczą niepotrzebnie dużo soku jeszcze przed pieczeniem.


4. Przygotujmy ciasto
Teraz możemy przejść do właściwego ciasta.
Do miski wsypujemy cukier, dodajemy jajka i wanilię. Ubijamy przez kilka minut, aż masa zrobi się jaśniejsza i trochę bardziej puszysta. 2-3 minuty powinny wystarczyć. Nie musimy tutaj wyciągać miksera planetarnego. Zwykły mikser ręczny w zupełności wystarczy.
Następnie dodajemy olej oraz jogurt naturalny lub przygotowaną wcześniej mieszankę jogurtu greckiego z mlekiem. Mieszamy do połączenia składników.
Na końcu dodajemy bezglutenową mieszankę mąk wymieszaną z proszkiem do pieczenia i ew. dodatkiem gumy ksantanowej aby ciasto było bardziej zwarte. Jeżeli nie masz swojej mieszanki mąk polecam Ci skorzystać z przepisu na przygotowanie takiej mieszanki – mieszanka mąk bezglutenowych.
Od tego momentu nie mieszamy już długo. Wystarczy połączyć składniki do uzyskania jednolitego ciasta.
Nie martwcie się, jeśli będzie wyglądało na dość gęste. Tak właśnie powinno wyglądać.



5. Wracamy do budyniu
Kiedy budyń przestygnie i będzie już ciepły, ale nie gorący, dodajemy odsączony jogurt grecki lub serek śmietankowy.
Mieszamy dokładnie, aż powstanie gładka, kremowa masa.
To ważny moment, dlatego nie dodawajcie jogurtu do bardzo gorącego budyniu. Lepiej dać mu kilka minut na ostygnięcie.
Jeżeli używacie jogurtu greckiego, powinien być dobrze odsączony. Im więcej w nim wody, tym rzadszy będzie później budyń.
Gotowa masa powinna przypominać gęsty krem budyniowy.


6. Czas złożyć wszystko razem
I tutaj zaczyna się najprzyjemniejsza część.
Formę przygotowujemy zgodnie z przepisem – smarujemy formę np. masłem i wykładamy ją papierem do pieczenia i wykładamy do niej ciasto.
Na jego powierzchnię wykładamy przygotowany krem budyniowy. Nie trzeba go idealnie rozprowadzać co do milimetra — po upieczeniu i tak wszystko trochę się połączy.
Na budyniu układamy śliwki.
Warto układać je skórką do góry. Dzięki temu po upieczeniu wyglądają ładniej, a ich sok spływa w kierunku ciasta.
Na koniec posypujemy wszystko cukrem muscovado i wyciągamy z lodówki przygotowaną wcześniej kruszonkę. Formujemy ją palcami w małe średnie kawałki i układamy na śliwkach.
I właściwie jesteśmy gotowi do pieczenia.




7. Pieczenie
Piekarnik najpierw rozgrzewamy mocniej, do 200°C, a następnie po włożeniu ciasta obniżamy temperaturę do 170°C.
To ciasto potrzebuje trochę czasu, żeby środek spokojnie się dopiekł, a jednocześnie żeby kruszonka zdążyła się przyrumienić.
W zależności od piekarnika pieczenie zajmie około 50–70 minut. U mnie najczęściej jest to około godziny.
Nie sugerujcie się jednak wyłącznie zegarkiem. Pod koniec pieczenia warto obserwować przede wszystkim kruszonkę i brzegi ciasta. Powinny być ładnie zarumienione, a środek nie może wyglądać na surowy.

8. I najtrudniejsza część — czekamy
Po wyjęciu z piekarnika ciasto będzie bardzo pachniało i prawdopodobnie będzie chciało zostać zjedzone natychmiast.
Nie ulegajcie.
Budyń potrzebuje czasu, żeby się ustabilizować.
Dlatego ciasto powinno całkowicie wystygnąć przed krojeniem. Jeśli pokroimy je jeszcze gorące, warstwa budyniowa będzie znacznie bardziej miękka i może wypływać.
Po wystygnięciu wszystko się uspokoi: ciasto pozostanie wilgotne, budyń będzie kremowy, śliwki miękkie i soczyste, a kruszonka przyjemnie chrupiąca.
I właśnie wtedy najlepiej widać, po co właściwie było tyle czekania. 🍂

Jesień na talerzu
To ciasto jest właściwie kwintesencją początku jesieni. Są w nim śliwki, cynamon, wanilia, masło i cukier muscovado. Jest miękkie, wilgotne ciasto, kremowy budyń i chrupiąca kruszonka. A do tego wszystkiego zapach, który podczas pieczenia wypełnia kuchnię i robi dokładnie to, co powinien robić dobry domowy wypiek — sprawia, że człowiek zaczyna kręcić się w pobliżu piekarnika zdecydowanie częściej, niż jest to konieczne. 😉
To również kolejny przykład na to, że bezglutenowe nie musi oznaczać skomplikowane. Wystarczy dobra mieszanka mąk i kilka prostych składników, żeby przygotować ciasto, które jest wilgotne, delikatne i pełne smaku.
Najważniejszą rolę gra tutaj budyń, który sprawia, że środek ciasta pozostaje przyjemnie kremowy i wilgotny. Śliwki dodają owocowej kwaskowatości, cynamon i wanilia robią swoje, a kruszonka daje na koniec trochę chrupkości.
I chyba właśnie tak powinno wyglądać jesienne ciasto.

A jak najlepiej je zjeść?
Najlepiej bez pośpiechu.
Ukrójcie sobie kawałek jeszcze tego samego dnia, kiedy ciasto już całkowicie wystygnie. Zaparzcie ulubioną herbatę — czarną, earl grey albo coś z cynamonem i owocami. Albo zróbcie sobie porządną kawę z mlekiem.
Potem można już właściwie odłożyć wszystkie ważne sprawy na kilka minut.
Kawałek ciasta na talerzyku, ciepły kubek obok, za oknem coraz krótszy dzień i ten charakterystyczny jesienny chłód, który powoli zaczyna zaglądać do domu.
Nie trzeba wiele.
Dobre ciasto, coś ciepłego do picia i chwila spokoju.
A jeśli zostanie kawałek na następny dzień, tym lepiej. Ciasto nadal będzie wilgotne, budyń zdąży się jeszcze lepiej ustabilizować, a wszystkie smaki trochę się ze sobą przegryzą.
Bo jesień ma też swoje dobre strony. I jedna z nich zdecydowanie może wyglądać właśnie tak. 🍂☕


Bezglutenowe ciasto ze śliwkami i budyniem
Sprzęt
- 1 Forma prostokątna 20 cm x 20 cm
Składniki
Ciasto
- 250 g mieszanki mąk bezglutenowych (link do mieszanki)
- 120 ml oleju roślinnego (np. rzepakowy, słonecznikowy)
- 120 g jogurtu naturalnego lub mleka (jeżeli używamy jogurtu greckiego to musimy użyć również mleka w stosunku: jogurt grecki – 80 g i 40 ml mleka)
- 100 g cukru białego lub brązowego
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka cukru waniliowego lub ekstraktu waniliowego
- 1/2 łyżeczki gumy ksantanowej (opcjonalnie)
Budyń
- 250 ml mleka
- 2 szt. żółtek jaj
- 15 g skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej
- 1 łyżka masła
- 150 g jogurtu greckiego (odsączonego) lub serka śmietankowego*
- 45 g cukru kryształu
- 1 łyżeczka cukru waniliowego lub ekstraktu waniliowego
Kruszonka
- 60 g masła
- 50 g cukru kryształu
- 90 g mieszanki mąk bezglutenowych (link do mieszanki)
- 1/4 łyżeczki soli
Owoce
- 300 g śliwek
- 1 łyżka skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej
- 1/2 łyżeczki cynamonu mielonego
- 1,5 łyżki cukru muscovado** lub białego
Instrukcje
Budyń
- Najpierw przygotuj budyń. Podgrzej (doprowadź prawie do zagotowania) w rondelku 250 ml mleka.
- W miseczce roztrzep z sobą żółtka jajek, cukier, skrobię i ekstrakt waniliowy (lub cukier waniliowy).
- Połowę mleka wlej do miski z żółtkami w 2-3 porcjach i rozmieszaj. Następnie wlej to z powrotem do rondelka z pozostałym mlekiem. Dodaj masło i ciągle mieszając doprowadź do zagotowania. Zdejmij z pieca.
- Wlej budyń do innego naczynia i zakryj folią w kontakcie. Odstaw do wystygnięcia.
- Nie dodawaj jeszcze jogurtu – poczekaj aż porządnie wystygnie. Co robić dalej przeczytaj w instrukcji poniżej.
Kruszonka
- Do miski wsyp mąkę, dodaj cukier oraz pokrojone w kostkę masło.
- Rękami połącz z sobą wszystko aby utworzyć jeden kawałek. Umieść uformowaną w płaski kawałek kruszonkę w lodówce.
Ciasto
- Ubij cukier z jajkami i dodaj wanilię. Ubijaj mikserem aż masa stanie się jasna i puszysta – ok. 2-3 minuty powinny wystarczyć.
- Wlej jogurt oraz mleko i zmiksuj do połączenia.
- Przesiej mąkę razem z proszkiem do pieczenia(i ew. gumę ksantanową) i dodaj wszystko do mokrej masy. Zmieszaj ręcznie lub mikserem ale krótko i na małych obrotach.
Śliwki
- Ze śliwek wyjmij pestki i pokrój każda na 4 części. Obtocz śliwki w skrobi i cynamonie.
Składanie ciasta
- Rozgrzej piekarnik do 200℃. (samo pieczenie odbywać się będzie w 170℃)
- Jeszcze ciepły ale już nie gorący budyń zmieszaj trzepaczką z odsączonym jogurtem.
- Na przygotowaną formę wlej ciasto. Wyrównaj.
- Budyń wlej na ciasto i wyrównaj.
- Ułóż śliwki na budyniu i posyp je cukrem muscovado a jeżeli nie masz to zwykłym cukrem.
- Wyjmij zimną i twardą kruszonkę i po kawałeczku układaj na śliwkach.
- Formę wstaw do piekarnika w połowie wysokości i ustaw temperaturę na 170℃. Piecz ok. 50-70 minut. Obserwuj czy kruszonka się przypieka. Test patyczkiem może być zawodny bo zawsze będzie mokry od budyniu. Jeśli kruszonka będzie robić się złota to można założyć, że ciasto jest upieczone. Zazwyczaj 60 minut jest optymalne.
- Odstaw ciasto do porządnego wystygnięcia aby budyń się ustabilizował. Możesz kroić!
- Smacznego :)

